PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


03.10.2019, 06:06  Zdrowy styl życia
wstecz

Filary jesiennej pielęgnacji


Jesienią nasza skóra jest szczególnie narażona na przesuszenie i podrażnienia. Aby temu zapobiec, warto zmodyfikować nieco swoją codzienną pielęgnację. Według ekspertów powinna ona bazować przede wszystkim na skrupulatnym oczyszczaniu i potężnej dawce nawilżenia.

Dni stają się coraz krótsze, temperatury szybują w dół, a słońce skrywa się za chmurami. To już oficjalnie: nadeszła jesień. Choć ma ona swój niewątpliwy urok spod znaku przytulnych swetrów, dyniowej latte z cynamonem i wieczorów spędzanych z ulubioną książką lub serialem, jesienna aura nie sprzyja naszej skórze, dla której rozpoczynający się sezon jest istnym wyzwaniem.


"Gdy jesienią temperatura spada, skóra natychmiast reaguje. Chłodne powietrze jest mniej wilgotne, co wpływa na barierę ochronną skóry, powodując, że staje się ona sucha, matowa i nadwrażliwa" - wyjaśnia dermatolożka dr Sam Bunting. Preparaty o lekkich formułach, które doskonale sprawdzały się wiosną i latem, jesienią należy zamienić na cięższą pielęgnacyjną artylerię. Jak uzyskać zdrową, promienną cerę mimo niesprzyjającej aury? Przede wszystkim zacząć od podstaw - i właśnie im poświęcić najwięcej uwagi.


Oczyszczanie


Gdy zaczynamy odczuwać pierwsze negatywne skutki jesiennej niepogody, według Bunting powinnyśmy przyjrzeć się swoim dotychczasowym pielęgnacyjnym nawykom, a następnie spróbować je udoskonalić. Jeśli chodzi o oczyszczanie, będące jednym z filarów urodowej rutyny, i to o każdej porze roku, ekspertka radzi, by sięgnąć po delikatny, niepieniący się preparat zawierający naturalne składniki. Sugeruje ona także, byśmy podczas mycia twarzy stroniły od gorącej wody, która wypłukując ze skóry niezbędne lipidy narusza jej naturalną barierę ochronną.


Złuszczanie


Nie jest tajemnicą, że kondycja skóry po lecie pozostawia na ogół wiele do życzenia. Bo choć możemy się pochwalić złocistą opalenizną, płacimy za nią nieraz wysoką cenę w postaci przebarwień - niechcianej pamiątki z wakacji. Aby wyrównać koloryt skóry i zniwelować nieestetyczne ślady wielogodzinnych kąpieli słonecznych, których niedawno zażywałyśmy, trzeba pozbyć się martwych, uszkodzonych komórek. Bunting zaleca systematyczną i delikatną eksfoliację. Radzi przy tym, by omijać urządzenia do mechanicznego złuszczania skóry, które może okazać się zbyt inwazyjne dla wrażliwej cery. Zamiast tego szukajmy łagodnych produktów, takich jak peelingi enzymatyczne, i stosujmy je regularnie.


Nawilżanie


Świętą trójcę jesiennej pielęgnacji zamyka etap szczególnie ważny właśnie o tej porze roku - mianowicie nawilżanie. Pora zatem odstawić na bok lekki krem, który stosowałyśmy latem i sięgnąć po produkt o bogatszej, cięższej nieco konsystencji. "Skóra staje się wówczas sucha z powodu zimna, zmniejszonej wilgotności i wietrznej pogody, dlatego wymaga większego nawilżenia" - uzasadnia dermatolog dr Anil Budh-Raja.


Ekspert zaleca zainwestowanie w krem posiadający w swoim składzie glicerynę i kwas hialuronowy, które pomogą zatrzymać wilgoć. Z kolei Bunting sugeruje stosowanie wzmacniającego naturalną barierę skóry kremu nawilżającego, który zawiera ceramidy i niacynamid, dzięki którym preparat zdoła "silnie nawilżyć głębokie warstwy skóry i zmniejszyć jej wrażliwość".


Ochrona przeciwsłoneczna


Choć może wydawać się to cokolwiek zaskakujące, ochrona przeciwsłoneczna należy do filarów pielęgnacji nie tylko letniej, ale i tej jesiennej. Kojarzący się nam na ogół z wyjściem na plażę krem z filtrem powinien w istocie znajdować się w naszej kosmetyczce przez cały rok - nawet gdy brakuje słońca. Filtr ochronny zabezpiecza skórę nie tylko przed promieniowaniem UV, ale także przed rozmaitymi zanieczyszczeniami. Bunting sugeruje, by jesienią sięgnąć po preparat o nieco bardziej odżywczej formule. Dzięki temu nasza skóra pozostanie zdrowa i idealnie nawilżona. (PAP Life)


iwo/ jbr/


Załączniki
KOBIETA, PIEL�GNACJA
Warszawa, 08.09.2017. Kobieta smaruje balsamem do ciaA?a brzuch. (jt/am) PAP/Jacek Turczyk

Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.