PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


24.09.2019, 08:08  Kulinaria
wstecz

Psychodietetyk: piekarnik "nie parzy"


Jesień to czas na takie warzywa, jak dynie czy bakłażany oraz owoce - gruszki czy śliwki. Wraz ze zmianą menu, warto - jak zachęca psychodietetyk Laura Osęka - zmienić też sposób przygotowywania dań. Warto użyć do tego celu piekarnika, który "nie parzy"...

Idzie jesień, a wraz z nią nieco zmienia się nasze menu. Choć nawet po sezonie w supermarketach można dostać chociażby truskawki, lepiej kupować to, na co rzeczywiście jest sezon. I tak, robiąc iście jesienne zakupy, psychodietetyk Laura Osęka do koszyka radzi wrzucić takie warzywa, jak: paprykę, pomidora, cukinię, bakłażana, dynię, a nawet buraka czy marchewkę. "Jeśli chodzi o owoce, kupmy śliwki, jabłka, gruszki i już mamy pełen wachlarz możliwości" - dodaje.


Ekspertka jesienią zachęca do włączenia piekarnika, którym nie tylko ogrzejemy kuchnię, ale też dzięki pieczeniu wyczarujemy najrozmaitsze dania. Jak zauważa psychodietetyk, ludzie niepotrzebnie boją się tego urządzenia...


"Proszę zauważyć, że jak na zachodzie sprzedaje się dom to piecze się ciasteczka, bowiem rozchodzący się w nim zapach pieczonego jedzenia mówi o tym, że w tym domu będzie ciepło rodzinne, że w tym domu będzie coś dobrego, że w tym domu ludzie dbają o kogoś, bo to pieczenie z tym się kojarzy - też z naszymi mamami czy babciami, które piekły przecież najlepsze ciasta!" - zauważa.


Mimo to wielu ludzi szerokim łukiem omija piekarnik - i wcale nie dlatego, żeby się nie oparzyć. Chodzi raczej o to, że zbyt rzadko go używamy, przez co boimy się go okiełznać. Zdaniem Osęki nie za często w nim pieczemy, bo też traktujemy go jak... szafkę. "Często trzymamy w nim różne rzeczy, jak w +Seksie w wielkim mieście+, w którym to serialu Carrie w piekarniku trzymała buty, swetry czy książki. W prawdziwym życiu ludzie nagminnie trzymają tam garnki czy patelnie" - wylicza.


Jak już przyjdzie co do czego, ludzie i tak - zdaniem Osęki - mają opory przed przepisami z pieczeniem. "Jak się mówi, że wystarczy wrzucić tylko 5 rzeczy i już, niedowiarki uważają to za niemożliwe. Wystarczy raz spróbować, by się przekonać, że to też wcale nie jest takie czasochłonne, żeby upiec warzywa czy proste ciasto" - przekonuje.


Osęka w swojej najnowszej książce "Forma obfitości" zachęca też do tego, by przekonać się do tego sposobu przygotowywania dań - zwłaszcza, że jesienią praktyczne są te jednogarnkowe, jak np. kaszotto, a w przypadku piekarnika będą to dania z formy. "W piekarniczej formie też można zrobić kaszotto, co też jest fantastycznym patentem na to, żeby go nie mieszać - wystarczy przykryć folią aluminiową i wszystko robi się samo" - kwituje. (PAP Life)


pau/ jbr/


Załączniki
JEDZENIE KARKÓWKA ZIEMNIAK WORECZEK
Gorzów Wielkopolski, 08.02.2014. Przygotowanie i podanie karkówki z ziemniakami z woreczka, 8 bm. PAP/Lech Muszyński

Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.