PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


03.02.2019, 09:09  Kulinaria
wstecz

Placki spod samiuśkich Tater


"Moskolicku łowsiany na blasce piecony, jesceś nie upiecony, juzześ łobrymbiony" - głosi góralska przyśpiewka. To pochwała moskoli - placków ziemniaczanych pieczonych na blasze, które są specjałem kuchni podhalańskiej.

Moskole wywodzą się po prostu z góralskiej biedakuchni. Powstawały z ubogich plonów nieurodzajnej ziemi. Zastępowały chleb. Górale zabierali je do pracy w polu czy w lesie. Teraz zajadają się nimi turyści odwiedzający karczmy serwującej góralskie jadło.


Gaździna wyczaruje moskole z ugotowanych, utłuczonych ziemniaków, mąki i wody. Doda do nich sól. W niektórych przepisach mowa też o jajkach, kwaśnym mleku czy maślance. Wykorzystuje się mąkę pszenną, kiedyś owsianą albo żytnią, bo takie zboże rosło na stokach. Ponieważ już mało, kto ma na Podhalu tradycyjny piec, moskole robi się w piekarniku.


Moskole jada się ze skwarkami, bryndzą, masłem, sosem czosnkowym lub grzybowym. Same placki są chude, więc warto posmarować je czymś tłuściejszym. (PAP Life)


ag/ zig/



Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.