PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


06.07.2018, 15:15  Moda
wstecz

Kombinezon - uniform współczesnej kobiety


Niezależnie od tego czy wybieramy się na imprezę, czy nie mamy pomysłu na dzienną stylizację - doskonałym rozwiązaniem jest kombinezon. Ten element garderoby wrócił do łask i cieszy się zasłużonym powodzeniem.

O popularności kombinezonów niech świadczą dane ze sprzedaży - Asos informuje, że w porównaniu z ubiegłym rokiem sprzedaż kombinezonów wzrosła o 70 proc. To czyni go uniformem współczesnej kobiety.


Stylistka Jane Fondy niedawno nazwał kombinezony "uosobieniem nowoczesnej garderoby", które zapoczątkowały epokę, w której kobiety nie muszą już godzinami boleć nad pasującymi elementami stylizacji. Skąd ta nagła popularność kombinezonów? Być może w naszym zabieganym życiu coraz bardziej cenimy prostotę, fakt, że nie musimy się zastanawiać, w co się ubrać, a za sprawą ciekawych dodatków dzienną stylizację szybko przerobimy na wieczorowy look.


Według stylistki "Guardian", Melanie Wilkinson, kombinezon to strój, który pasuje każdemu. Jego wykorzystanie sprawi, że będziemy wyglądać modnie i nowocześnie.


Kombinezon przeszedł długą drogę od czasu, gdy został wymyślony na początku XX wieku przez Florentine Thayat. Ten wyzwalający i swobodny strój co pewien czas wracał do łask. W 1973 roku Mick Jagger pojawił się na scenie w kombinezonie z metalowymi pierścieniami projektu Ossie Clarka. Dziś każda fashionistka chciałaby mieć w swojej szafie szmaragdowozielony kombinezon, który miała na sobie Farrah Fawcett.


Ten element garderoby sprawdza się doskonale nie tylko w dziennej stylizacji, jest również ciekawym pomysłem na wieczór. Prosty, klasyczny kombinezon z powodzeniem może zastąpić wieczorową kreację, nieco bardziej zwiewny, w odważnych kolorach np. srebrnym, zada nam szyku w trakcie imprezy. (PAP Life)


autor: Monika Dzwonnik


edytor: Zbigniew Krzyżanowski


mdn/ zig/



Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.