PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


12.11.2017, 14:14  Kulinaria
wstecz

Piadina- królowa włoskiego ulicznego jedzenia


Piadina romagnola albo piada, od której pochodzi to pierwsze zdrobnienie- to jeden z symboli kuchni włoskiego regionu Emilia-Romania. Popularność tego prostego placka, zastępującego pieczywo ogarnęła całą Italię. Piadina to królowa włoskiego tzw. street food.

Dominuje przekonanie, że ten zwyczajny placek, przypominający podpłomyk jako pierwotna forma pieczywa znany był w czasach starożytnych. Pierwsze przepisy w księgach pochodzą z XIV wieku.


Opiewana jest w piosenkach i w poezji. Żyjący na przełomie XIX i XX wieku poeta Giovanni Pascoli nazwał piadinę "narodowym chlebem mieszkańców Romanii".


Sentyment do niej przetrwał i wciąż uważana jest za chlubę tej części kraju. Otrzymała też unijny certyfikat chronionej nazwy pochodzenia.


Ten duży, prawie biały, cienki placek przygotowuje się z mąki pszennej, wody, smalcu, odrobiny sody oraz soli. Tradycyjnie pieczony był na płytach z terakoty. Obecnie używa się do tego nowoczesnych kamiennych płyt ogniotrwałych.


Wyjęte, jeszcze ciepłe placki pokrojone w trójkąty serwowane są w restauracjach w rejonie Bolonii, Rimini i Rawenny jako dodatek zamiast pieczywa.


Najczęściej piadina stanowi zaś osobne, bardzo sycące danie. Po wyłożeniu jej dodatkami można zwinąć ją w rulon albo tak, jak naleśnik i zjadać jako szybką przekąskę.


Pasuje do niej każdy farsz; przede wszystkim słony, ale można podać ją też na słodko- z konfiturą lub kremem czekoladowym, pistacjowym, orzechowym.


Najlepsza jest z gotowaną lub surową szynką, kawałkami smażonej na grillu wieprzowej kiełbaski o nazwie salsiccia. Doskonała jest z kremowym serem z regionu Emilia-Romania o nazwie squacquerone oraz z rukolą albo z dojrzewającą gorgonzolą.


Piadinę można też faszerować pomidorami i mozzarellą lub ricottą. Jest to jeden z najbardziej wykwintnych przykładów ulicznego jedzenia.


Najlepiej smakuje w specjalnych lokalach w Emilii- Romanii, gdzie podaje się placki na wynos tuż po wypieczeniu.


Coraz popularniejsze piadiny dostępne są też w sklepach prawie w całych Włoszech. W domu trzeba je podgrzać na suchej patelni; około minuty każdą stronę, a potem wypełnić dodatkami.


Z Emilii-Romanii Sylwia Wysocka(PAP Life)


autor: Sylwia Wysocka


edytor: Monika Dzwonnik


sw/mdn/



Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.