PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


10.06.2017, 12:12  Obyczaje i osobliwości  Rozmaitości
wstecz

Piotr Plebaniak o podstępnych Chińczykach i życiowej mądrości


Książka "36 forteli. Chińska sztuka podstępu układania planów i skutecznego działania" autorstwa Piotra Plebaniaka to zbiór praktycznych porad dotyczących wygrywania konfliktów. Autor spędził 9 lat w studiując język chiński od starożytności po współczesność, pochłaniając w oryginale księgi mądrości, które przetrwały do naszych czasów przez tysiąclecia istnienia cywilizacji chińskiej.

"To była ciężka praca" - mówi PAP Life Piotr Plebaniak, autor książki. "Musiałem przeczytać w oryginale wszystkie podręczniki, jakie się tylko dało, aby poznać sztukę wojenną Chińczyków, nauczyć się ich postrzegania świata oraz wojen i konfliktów" - dodaje.


Plebaniak kilkanaście lat temu otrzymał stypendium od rządu tajwańskiego. Miał spędzić rok poza granicami Polski. Został 13 lat. Większość na Tajwanie, ale podróżował też po Chinach, był w Tybecie, w Korei Północnej.


"Zostałem za własne pieniądze, a potem zacząłem studiować już na szerszą skalę wszystkie sztuki wojenne, chiński sposób myślenia, chińską filozofię" - wspomina autor książki.


"Lubię obserwację uczestniczącą, dlatego by poznać dobrze Chińczyków zacząłem żyć wśród nich. Chciałem posmakować ich życia, usłyszeć, co mówią ich serca i dopiero to pozwoliło mi zrozumieć ich punkt myślenia, dobrze ich opisać. Złapać tę esencję tego, czym oni są. Żyłem z nimi, pracowałem w polu zbierając kapustę, kawę, lub herbatę. Nauczyłem się nawet zrywać listki" - opowiada PAP Life Plebaniak, który z wykształcenia jest socjologiem.


Pytany o "36 forteli" odpowiada: "To książka, o tym, jak Chińczycy prowadzą wojny i konflikty, jak je rozumieją. Inaczej wygląda to w Europie". Autor zdradza, że "Chińczycy prowadzą wojnę bez prowadzenia wojny". Mają bardzo silnie uwarunkowaną kulturowo potrzebę ukrywania tego, że konflikt istnieje. Zawsze czekają na swój moment. Przeciwnik nie może się zorientować, że wojna już trwa. Ma być kompletnie nieprzygotowany, bo wówczas nie może wykonywać kontr posunięć.


"Porównuję, w jaki sposób my ludzie Zachodu toczymy konflikty i w jaki sposób toczą je Chińczycy. I rytuały, jakich my używamy, jakie stosujemy w czasie walki są kompletnie inne. My oczekujemy, że ktoś musi wypowiedzieć wojnę, że ta wojna musi być dla stron stanem, który jest w jakichś sposób ogłoszony. Musi być wiadomy dla obu stron - uwaga toczymy wojnę. I wtedy mamy prawo wojenne, sądy wojenne, całe nasze społeczeństwo jest podporządkowane zupełnie innym zasadom, na których funkcjonuje - nagle za przekręceniem guzika, czyli właśnie za wypowiedzeniem tej wojny. A tam te konflikty toczy się skrycie" - opowiada Plebanek.


"Wódz, który pojmuje zwycięstwo zgodnie z poglądami zwykłych ludzi, nie jest największym mistrzem. Może on nawet odnosić zwycięstwa w bitwach i zostać obwołanym przez cały świat wielkim, ale nie jest on wcale naprawdę największym mistrzem. () Ten, którego w dawnych wiekach nazywano mistrzem wojowania zwyciężał z łatwością (podobną do podniesienia piórka). Dlatego jego zwycięstwa (niedoceniane przez ogół) nie przynosiły mu ani sławy wielkiego umysłu, ani zasług heroicznych czynów". (Sun Zi 4.3)" - brzmi fragment książki.


"Zatem mistrz w wojowaniu (najpierw) sobie zapewnia bycie niepokornym, (a potem) nie upuszcza sposobności pokonania przeciwnika. Dlatego to właśnie armia mająca odnieść zwycięstwo najpierw zwycięża (przez stworzenie przeważającej formy), a potem dopiero stara się o stoczenie bitwy podczas, gdy armia skazana na porażkę najpierw rozpoczyna bitwę, a następnie stara się zwyciężyć. (Sun Zi 4.4)" - czytamy w kolejnym fragmencie.


Książkę polecają znani byli dowódcy GROM: "36 forteli" polecam w szczególności żołnierzom sił i służb specjalnych, które z założenia realizują swoje misje w nieprzewidywalnym środowisku wysokiego ryzyka. Polecam ją też taktykom i strategom odpowiedzialnym za odnajdywanie dróg wyjścia z beznadziejnych sytuacji, ale także ku przestrodze w obliczu pozornie słabego i przez to lekceważonego przeciwnika" - ocenia gen. Roman Polko, były dowódca jednostki GROM, autor m.in. książek "RozGROMić konkurencję" oraz "Bezpiecznie już było".


"Ta książka to połączenie mądrości wielowiekowego doświadczenia myśli wojskowego Dalekiego Wschodu z dorobkiem współczesnej psychologii. Z pewnością każdy, kto w pracy kieruje organizacjami lub zespołami ludzkimi, znajdzie w niej coś dla siebie" - zapewnia dr inż. (mjr rez.) Maciej Zimny, były oficer GROM, autor książki "Terroryzm samobójczy".


Piotr Plebaniak, socjolog, laureat stypendium tajwańskiego Ministerstwa Edukacji i doktorant Wydziału Historiografii w Chinese Culture University w Tajpej na Tajwanie. Bada wzajemny wpływ postrzegania świata i sztuki wojennej w starożytnej Grecji i cywilizacji konfucjańskiej (Chin) oraz ich oddziaływania na współczesną mentalność, sposób zarządzania konfliktami i wzorce toczenia wojen rozwijane w obu tych regionach. (PAP Life)


pan/



Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.