PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


17.02.2017, 14:14  Kulinaria
wstecz

Michel Guerard: kuchnia to dziedzictwo narodowe


Gdy w 1975 roku zacząłem serwować dietetyczne dania, wywołało to falę oburzenia w świecie kulinarnym. Dziś, to, co zdrowie jest modne - wspomina szef kuchni Michel Guerard. Pionier gotowania w wersji "light" przewiduje, że zdrowa żywność to przyszłość sztuki kulinarnej.

"Gdy w 1975 roku zacząłem +odchudzać+ swoją kuchnię i oferować dania nieco lżejsze, dietetyczne, wywołało to falę oburzenia w świecie kulinarnym. Nigdy nie zapomnę mojego przyjaciela, kucharza Paula Bocuse, który powtarzał wszystkim, że +jeśli idą do Guerarda, powinni zabrać ze sobą zaświadczenie lekarskie. W tamtym czasie, mój stosunek do żywności nie miał dla kucharzy sensu. Byłem najgorszym wyrzutkiem i najlepszym kucharzem. Na szczęście miałem dwie gwiazdki Michelin, co potwierdzało mój profesjonalizm" - wspomina na łamach "Time" szef kuchni, Michel Guerard.


Ten ceniony i wielokrotnie nagradzany kucharz podjął ryzykowną próbę "odchudzenia" francuskiej kuchni i pokazania, że to, co zdrowe może być dobre, w czasach, kiedy o zdrowej kuchni, dietach i byciu "fit" nikt nie myślał. Zatem w swojej wizji gotowania stał się jednym z pionierów, tego, co dziś uchodzi za modne.


"Dziś to, co zdrowe jest modne, pocieszające jest to, że trensetterzy podchwycili ten pomysł. Z wdzięcznością patrzyłem na działania i inicjatywy, które podejmowała Michelle Obama. Choć zdrowa żywność jest gorącym tematem od jakiegoś czasu, to nie znaczy, że wszystkie problemy zostały rozwiązane. Wciąż pozostaje ona czymś, na co mogą pozwolić sobie ci zamożniejsi, wyklucza natomiast ubogich, wiele czasu upłynie zanim i oni będą mogli korzystać z tego trendu" - podkreśla szef kuchni.


Guerard zapytany o przyszłość gastronomii i kulinarnych trendów przyznaje, że za 20 lat niewiele będą się różnić o tego, czego doświadczamy dziś. "Dziesięć lat temu przewidywaliśmy różne zabawne rzeczy, suszoną żywność, a nawet żywność w tabletkach. Ale akt jedzenia jest czymś więcej niż tylko zaspokojeniem fizjologicznej potrzeby - to przyjemność, rytuał społeczny. Zatem w tej materii nic się nie zmieni. Natomiast jestem przekonany, że zdrowa żywność, będzie odgrywać jeszcze istotniejszą rolę niż obecnie" - podkreśla.


Zdaje się, że największe zmiany, jakie zachodzą w pojmowaniu gastronomii mają miejsce w teraźniejszości, bo przyszłość będzie nas przybliżać do korzeni i narodowego dziedzictwa, którym kuchnia jest bez wątpienia.


"Jedną ze zmian, jakie da się zauważyć jest to, że jedzenie i gastronomia stały się globalnym produktem. To niesamowite, że w Nowym Jorku można skosztować tego, czym delektują się mieszkańcy Paryża. Jeszcze 15 lat temu było to nie do pomyślenia i przyznam szczerze, nie wiem co o tym sądzić. Czy powinniśmy obawiać się tej standaryzacji smaku? Nie sądzę, ale myślę, że w tej materii należy zachować ostrożność, w końcu kuchnia to dziedzictwo narodowe. Istnieje ryzyko, że któregoś dnia te unikatowe kuchnie narodowe mogą zniknąć" - przestrzega Guerard.


Kolejnym piętnem teraźniejszości są media społecznościowe - z jednej strony pomocne narzędzie, służące autopromocji i reklamie, z drugiej zaś strony, coś, co zdaniem szefa kuchni odciąga uwagę od smaku potraw, stawiając na kulinarnym piedestale ich wygląd.


"Z zawodowego punktu widzenia nie uciekam od tego. Moje córki nieustannie fotografują potrawy, publikują zdjęcia na stronach internetowych w mediach społecznościowych. To pokazuje wszystkim, którzy nas obserwują co robimy, kim jesteśmy i nad czym pracujemy. To przyciąga ludzi, w końcu to reklama" - przyznaje Guerard.


Podkreśla jednak, że choć w pracy jest to jego zdaniem pomocne narzędzie, nie do końca rozumie i akceptuje fenomen życia obrazkowe.


"Z mojego prywatnego punktu widzenia, mam problem ze zrozumieniem i zaakceptowaniem tego, co wydaje mi się uzależnieniem. Ludzie żyją za pośrednictwem swoich telefonów komórkowych. Za wszelką cenę starają się pokazać wszystkim jak wspaniałe wiodą życie, wybierając starannie jego skrawki, które następnie pokazują w mediach społecznościowych. Odnosząc to do kuchni i jedzenia smutne jest to, że dla niektórych obraz stał się ważniejszy niż samo jedzenie. Nie da się jednak ukryć, że to zjawisko wywarło ogromny wpływ na kuchnię. W większości wysokiej klasy restauracji, niedopuszczalne jest podanie dania, które nie wygląda świetnie - z wyjątkiem tego, co jest przyjemne dla oka, nie koniecznie dla podniebienia" - dodaje. (PAP Life)


mdn/ zig/


Załączniki
SPAIN - GASTRONOMY
epa00869021 The head chef of El Bulli restaurant, Ferran Adria (R) talks with French restorer, Michel Guerard, during his participation in the eighth edition 'The Best of Gastronomy' in Donostia San Sebastian's Kursaal Centre, on Thursday 23 november 2006. This congress gathers the best european cooks. EPA/JUAN HERRERO Dostawca: PAP/EPA.

Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.