PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


15.02.2017, 13:13  Kulinaria
wstecz

Podkarpackie - kraina dereniem kwitnąca


Czekolada z dereniem - to najnowszy wyrób rodem z Podkarpacia, który ma się stać wizytówką regionu, słynącego od wielu lat właśnie z derenia. Taki smakołyk wprowadziło Stowarzyszenie "Pro Carpathia" w Rzeszowie.

Pomysłodawcy nowego produktu wyjaśniając genezę powstania czekolady z dereniem przypomnieli, że Japonia określana jest krajem kwitnącej wiśni, w Szwajcarii powstają dobre zegarki, czekolada i sery, które też kojarzą się z Francją i Włochami. Z kolei Niemcy uznawane są za kraj golonki i piwa. Natomiast Polska dla cudzoziemców to pierogi, schabowy, bigos, no i oczywiście wódka.


Natomiast samo Podkarpacie kojarzy się z proziakami, czyli placuszkami z sodą.


"Ale mało kto wie, że od setek lat w dworskich ogrodach uprawiany był w naszym regionie dereń jadalny, którego owoce, nazywane polską oliwką, używano zarówno w kuchni, jak i medycynie naturalnej. Dereń używany był i jest do przyrządzania kompotów, dżemów, konfitur, a także nalewek - słynnej dereniówki" - mówił Krzysztof Zieliński z Pro Carpathii, znany rzeszowski smakosz.


Dlatego właśnie sięgnięto po te owoce, aby i one stały się takim znakiem rozpoznawczym zarówno regionu w Polsce, ale i całego kraju w świecie.


Ale jak "sprzedać" owoce derenia, które są z natury kwaskowate i jeszcze mało znane? Wymyślono prosty sposób - połączyć go z tym, co każdy lubi.


"Co kochamy najbardziej? Oczywiście czekoladę, i to niezależnie od miejsca zamieszkania, rasy czy religii. Skutecznie poprawia nam nastrój, leczy stres dnia codziennego. Sięgamy po nią tym chętniej, im bardziej jesteśmy przekonani o jej wartości i jakości. Stąd też pomysł na czekoladę z dereniem" - wyjawiła Ewelina Nycz ze stowarzyszenia.


Nowa czekolada, która ma rozsławić Podkarpacie i Polskę jest ręcznie wyrabiana. Są jej dwa rodzaje: czekolada mleczna i gorzka. Obie produkowane są z najwyższej jakości prawdziwej czekolady i obie są z dodatkiem suszonych owoców derenia.


Nycz zapewniła, że suszone owoce derenia w pełni zachowują właściwości i wartości odżywcze świeżych owoców. "Cała kompozycja składników, właściwie dobrane proporcje ustalone w długim procesie +prób błędów+ zadecydowały o wyjątkowym smaku czekolady" - oceniła Nycz.


Zieliński przypomniał, że dereń wywodzi się ze staropolskich tradycji kulturowych obecnego Podkarpacia. Obecnie jest tutaj kilkadziesiąt hektarów plantacji derenia, szczególnie w okolicach Przemyśla i Krosna. W samym tylko Arboretum w podprzemyskich Bolestraszycach rocznie zbiera się 2 tony tego owocu.


To właśnie w tym regionie od wielu lat organizowany jest przez Arboretum w Bolestraszycach jedyny w tej części Europy Międzynarodowy Festiwal Derenia. Ponadto kiszony dereń, który w czasach I Rzeczpospolitej pełnił funkcję dzisiejszej oliwki, jest zarejestrowany na Liście Produktów Tradycyjnych. Na liście tej znajduje się też dereniówka Bask z Albigowej.


Ale - jak zauważył Zieliński - dereń to nie tylko tradycja i historia. "Jego owoce są skarbnicą żelaza, dlatego też mogą być stosowane pomocniczo przy leczeniu anemii. W medycynie niekonwencjonalnej chętnie sięga się po nie w dolegliwościach żołądkowych. Sprawdzają się także przy niewłaściwej przemianie materii, dlatego polecane są osobom zmagającym się z nadwagą" - zachwalał derenia smakosz. (PAP Life)


api/ jbr/


Załączniki
RZESZÓW MIĘDZYNARODOWE TARGI ŻYWNOŚCI EKOGALA
Rzeszów, 24.05.2014. Blisko 100 wystawców bierze udział w VIII Międzynarodowych Targach Żywności i Produktów Ekologicznych ?Ekogala? w Rzeszowie, 24 bm. (dd/mr) PAP/Darek Delmanowicz

Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.